Pokazywanie postów oznaczonych etykietą souvenirs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą souvenirs. Pokaż wszystkie posty

2014-12-14

Welcome to Madeira

Witajcie po długiej przerwie!
Niestety byłam chora i nie dałam rady pracować nad wpisami na bloga :( Teraz jest już ok, dlatego postanowiłam pokazać Wam dziś cudowny raj na ziemi- Maderę.
Madera to niewielka wyspa należąca do Portugalii, ma jedynie 741 km² i można bez problemu objechać ją samochodem w ciągu dnia. Ja byłam na Maderze tylko 5 dni w styczniu i naszym sposobem na zwiedzanie było właśnie podróżowanie po wyspie samochodem, była to niesamowita przygoda, bo drogi są tam niejednokrotnie wąskie i kręte, a po jednej stronie jest przepaść, inaczej ma się to na autostradach, gdzie z kolei jest mnóstwo tuneli wydrążonych w zboczach gór. Nie udało nam się zwiedzić wszystkiego w czasie tych 5 dni, ale muszę powiedzieć, że widzieliśmy naprawdę sporo.
Klimat wyspy to klimat "wiecznej wiosny"- średnia temperatur w ciągu roku waha się od 16 do 22 stopni, dlatego szczególnie przyjemnie jest przyjechać tu w zimie. Pogoda jest bardzo zmienna, często występują przelotne opady i wtedy też w górach podnosi się mgła, która bardzo ogranicza widoczność, po chwili jednak zza chmur wychodzi przyjemne słońce. Klimat ten jest idealny do rozwoju roślinności, która jest tu bardzo bogata- wyspa słynie ze swoich kolorowych ogrodów, a lasy wawrzynowe zostały wpisane na listę dziedzictwa UNESCO. Plaże Madery są w większości kamieniste, a duże fale bardzo sprzyjają surferom.
Największym miastem, a zarazem stolicą Madery jest Funchal. Liczy ono ponad 100 tys mieszkańców i jest centrum kulturalnym i przemysłowym wyspy.


Co warto zobaczyć na Maderze?
Są to przede wszystkim tradycyjne drewniane domki, zjazdy drewnianymi saniami oraz górskie szlaki, które będą stanowić materiał do osobnych postów!

Co warto kupić?
Wino Madera, Poncha- tradycyjny napój alkoholowy, koronki z Madery- piękne, ale też bardzo drogie! Fajną pamiątką są czapeczki i (jak z każdego miejsca) pocztówki :)



Hello everyone after some break!
Unfortunately I was sick, so I couldn't work on this blog :( Now I'm fine, so I will take you to the paradise on Earth - Madeira.
Madeira is a small island owned by Portugal, it has got only 741 km² so you can drive around it by car during a day. I was there only 5 days and our method of sightseeing was traveling by car around the island. It was an amazing adventure, because roads there are mostly narrow and winding and there is a cliff on one side. Highways are different- they have a lot of tunnels made inside mountains' slopes. We couldn't visit all, but I must say that we have visited a lot!
Climate of the island is "eternal spring" - the average temperature during the year is from 16 to 22 degrees, so the best time to come here is winter. The weather is very variable, there are a lot of thunderstorms and then there is fog in the mountains that limits the visibility, but after a while sun comes again! The climate is perfect for vegetation- the flora is very rich here. Madeira is famous of it's colorful gardens and laurel forests, which are on the UNESCO list. Beaches of Madeira are mostly rocky, huge waves are favorable for surfers.
The biggest city and capital of Madeira is Funchal. It has got over 100 thousand citizens and it's cultural and industrial center of the island.

What is worth seeing?
First of all traditional wooden houses, wooden sledge rides and mountains. They will be material for another posts!

What is worth buying?
Madeira wine, Poncha- traditional alcoholic drink, lace from Madeira- beautiful but also very expensive! A nice souvenirs are caps and (like from everywhere) postcards :)



Jeżeli spodobał Ci się mój blog polub też stronę na facebooku.
If you like my blog, like my page on facebook.

2014-11-13

The Rooster from Barcelos

Witajcie,
Kontynuując temat symboli Portugalii pragnę przedstawić Wam koguta z Barcelos (Galo de Barcelos). Koguty możemy spotkać w Portugalii niemal na każdym kroku, są nieodzownym elementem każdego kramu z pamiątkami, dostępne w wielu rozmiarach, wzorach i kolorach, także jako motyw na wszelkiego rodzaju akcesoriach.
Z kogutem z Barcelos jest związana pewna legenda, mianowicie pewnego razu w Barcelos ktoś dokonał straszliwego przestępstwa, jednak nie potrafiono znaleźć winnego. W tym czasie do miasta przybył pielgrzym zmierzający do Santiago de Compostela. Jak łatwo się domyślić podejrzenie padło właśnie na niego. Został on osądzony i skazany na śmierć przez powieszenie, mimo że nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Przed śmiercią zażyczył sobie spotkania z sędzią, który go skazał, aby jeszcze raz błagać go o darowanie życia. Gdy to nie pomogło pielgrzym ogłosił, że gdy tylko zawiśnie, na dowód jego niewinności pieczony kogut wstanie i zapieje. Tak też się stało. Wówczas sędzia uwierzył w swój błąd i natychmiast pobiegł pod szubienicę i zdołał uratować pielgrzyma. Odzyskał on wolność i po latach powrócił do Barcelos, gdzie postawił dziękczynny krzyż- Cruzeiro do Senhor do Galo.

Galo de Barcelos w sklepie w Porto.
Galo de Barcelos in gift shop in Porto.

Hello, 
I'd like to continue topic of portuguese symbols and introduce to you The Rooster of Barcelos (Galo de Barcelos). In Portugal we can see roosters almost everywhere, they are an integral part of every gift-shop. They are available in all sizes, colours and patterns, also as a pattern.
There is a legend explaining it's origin. One day in Barcelos a terrible crime had been commited and nobody could find a guilty. In the same time a pilgrim that was going to Santiago de Compostela was present in the city and he was accused guilty. He didn't plead guilty, but despite that he was sentenced to death by hanging. He asked for one more meeting with the judge to beg for his mercy, but it didn't helped, At this time he said that when he will be hanged the roasted rooster that is in the table will stand up and crow. And it happened. In that moment the judge believed in innocence of the pilgrim, ran to the gallow and managed to save him. The pilgrim was freed and after many years he came back to Barcelos where he built a thankful cross- Cruzeiro do Senhor do Galo.


Jeżeli spodobał Ci się mój blog polub też stronę na facebooku.
If you like my blog, like my page on facebook.